ABC KRUCJATY MIŁOŚCI Błog Stefana Wyszyńskiego

ABC Społecznej Krucjaty Miłości

w każdym dniu mojego życia.

1.

Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje.

Bądź wrażliwy na drugiego człowieka,

twojego brata.

2.

Myśl dobrze o wszystkich – nie myśl źle o nikim.

Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.

3.

Mów zawsze życzliwie o drugich –

nie mów źle o bliźnich.

Napraw krzywdę wyrządzoną słowem.

Nie czyń rozdźwięku między ludźmi.

4.

Rozmawiaj z każdym językiem miłości.

Nie podnoś głosu. Nie przeklinaj.

Nie rób przykrości. Nie wyciskaj łez.

Uspokajaj i okazuj dobroć.

5.

Przebaczaj wszystko – wszystkim.

Nie chowaj w sercu urazy.

Zawsze pierwszy wyciągnij rękę do zgody.

6.

Działaj zawsze na korzyść bliźniego.

Czyń dobrze każdemu, jak byś pragnął,

aby tobie czyniono.

Nie myśl o tym, co tobie jest kto winien,

ale co ty jesteś winien innym.

7.

Czynnie współczuj w cierpieniu.

Chętnie spiesz z pociechą radą, pomocą, sercem.

8.

Pracuj rzetelnie, bo z owoców

twej pracy korzystają inni,

jak ty korzystasz z pracy drugich.

9.

Włącz się w społeczną pomoc bliźnim.

Otwórz się ku ubogim i chorym. Użyczaj ze swego.

Staraj się dostrzec potrzebujących wokół siebie.

10.

Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.

kard. Stefan Wyszyński

LITANIA NOCY O POKÓJ I USTANIE WOJNY

Litania nocy

Zgromadzenie:
Przez noc Twojej męki, gdy cierpiałeś za nas, Jezu prosimy Cię.

Celebrans:

za Twój Kościół, / który w nocy tego świata / czeka na Ciebie, swojego Oblubieńca...
za Twój lud według ciała, za Izrael, / który w nocy słucha Twojego słowa / i czeka na Jutrzenkę Twego Królestwa...

za narody pogańskie, / w nocy jakby po omacku / szukające Ciebie...
za ludy, / skazane przez noc totalitarnych poglądów / na ucisk i kłamstwo...// za naród UKRAIŃSKI  który jest mordowany i niszczony przez wojnę  aby doświadczył  pokoju i pojednania 

za tych którzy wywołali wojnę na Ukrainie aby się opamiętali  i nawtócili

za wszystkich ludzi którzy pomagają Ukrainie i  sa dla nich otwarci i miłosierni aby Bóg darzył ich swoim światłem i milosierdziem.....

za naszych braci i siostry, prześladowanych za wiarę, / którzy muszą chronić się pod płaszcz nocy, żeby się do Ciebie modlić; // za tych, którzy w środku nocy wdzierają się do ich domów, / za ich prześladowców zaślepionych przez nienawiść; / za tych, którzy nie wiedzą co czynią...
za tych, którzy nie umieją nas kochać, / tych, których my kochać nie potrafimy; / za naszych wrogów i za tych, którzy źle o nas myślą...

za chorych, za tych którzy w szpitalach tę noc spędzają w cierpieniu; / za tych którzy walczą ze śmiercią / i tej nocy umrą nie ujrzawszy blasku jutrzenki...
za bojących się, za tych, którzy nie będą mogli zasnąć i którym noc wydaje się nie mieć końca, / za kuszonych, by popełnić samobójstwo / i na czas nocy podporządkowanych mocy księcia ciemności...

za prostytutki, których miłość kupowana jest w ciemności nocy; za wpadających w pułapkę rozpusty i narkotyków,
za złodziei i przestępców, / czyniących zło / pod osłoną nocy...

za przebywających w więzieniu, / za torturowanych i pozbawianych godności, / za skazanych na śmierć, którzy oczekują na noc swego skazania...
za biednych bez domu, / za tych, którzy tej nocy / błąkają się samotnie pośród obojętności innych ludzi...

za niewidomych, których noc nigdy się nie kończy, / za chorych umysłowo / w nocy ich obłędu...
za tych, którzy trudzą się pracując, / za podróżujących / w niepewności nocy...

za mieszkańców  PIASECZNA i tej Archidiecezji Warszwakiej , którzy tej nocy będą spali, / za nasze rodzeństwo i rodziców; / za tych, których kochamy i których Ty chronisz w ich śnie; // za wszystkie parafie tego miasta...
za rodziny, które odpoczywają w zaciszu swoich domów, / za kobiety które tej nocy / wydadzą na świat swoje dzieci...

za naszego papieża FRANCISZKA   i naszego KS Arcybiskupa  KAZIMIRZA, / kapłanów, diakonów i cały lud chrześcijański...
za naszych zmarłych braci i siostry, / którzy jeszcze nie wkroczyli / w światło Twojej Chwały...

za nas grzeszników, / którzy pośród ciemności / zbliżamy się do światła Twojego dnia bez zachodu słońca...

Celebrans:
Boże Nieba, Ty objawiłeś siebie jako Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa i nasz Ojciec, dlatego śpiewamy Tobie:

Zgromadzenie: Ojcze nasz...
Bo Twoje jest Królestwo i potęga i chwała na wieki 

Błogosławieństwo końcowe:
Niech Pan błogosławi nas i strzeże, Nieśmiertelny niech rozjaśni swe Oblicze nad nami i będzie nam łaskawy, niech Pan wzniesie swe oblicze w naszą stronę i ześle nam Twój pokój, Ojciec, Syn i Duch Święty
Zgromadzenie: Amen.

© Pustynia w Mieście & Brodex 2022 r.

MODLITWA O POKÓJ

Dzisiaj wołajmy do Pana słowami papieża Pawła VI:

Panie, Boże pokoju, Ty stworzyłeś ludzi i obdarzyłeś ich łaską, aby dać im uczestnictwo w Twej chwale. Przynosimy Ci chwałę i dziękczynienie za to, że zesłałeś nam umiłowanego Syna Jezusa Chrystusa i przez tajemnicę paschalną uczyniłeś Go sprawcą wszelkiego zbawienia, źródłem wszelkiego pokoju, więzią wszelkiego braterstwa.
Dziękujemy Ci za pragnienia, wysiłki, czyny, jakie Twój Duch pokoju wzbudził w naszych sercach, aby w miejsce nienawiści zaprowadzić miłość, w miejsce nieufności - zrozumienie, w miejsce obojętności - poczucie współodpowiedzialności.
Otwórz jeszcze szerzej nasze umysły i serca na konkretne potrzeby miłości we wszystkich naszych braciach, abyśmy stawali się coraz bardziej budowniczymi pokoju.
Pamiętaj, Ojcze miłosierdzia, o wszystkich, których praca, cierpienie i ofiara życia pomnażają ducha braterstwa na całym świecie. Niechaj ogarnie ludzi wszystkich ras i języków Twoje Królestwo sprawiedliwości, pokoju i miłości i niechaj całą ziemię napełni Twoja chwała. Amen

Modlitwa franciszkańska o pokój

O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju,
abyśmy siali miłość, tam gdzie panuje nienawiść;
wybaczenie, tam gdzie panuje krzywda;
jedność, tam gdzie panuje rozłam;
prawdę, tam gdzie panuje błąd;
wiarę, tam gdzie panuje zwątpienie;
nadzieję, tam gdzie panuje rozpacz;
światło, tam gdzie panuje mrok;
radość, tam gdzie panuje smutek.

Spraw, abyśmy mogli nie tyle szukać pociechy,
co pociechę dawać;
nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;
nie tyle szukać miłości, co kochać;
albowiem dając – otrzymujemy,
wybaczając – zyskujemy przebaczenie,
a umierając, rodzimy się do wiecznego życia.

Franciszek: to życie jest prawem, a nie śmierć, nie można jej zadawać

"Śmierć trzeba przyjąć, ale nie wolno jej zadawać"- powiedział papież Franciszek, sprzeciwiając się w mocnych słowach eutanazji.

Franciszek spotkał się z członkami włoskiej Ligi Walki z Rakiem w stulecie jej istnienia. To życie jest prawem, a nie śmierć. Śmierć trzeba przyjąć, ale nie wolno jej zadawać – powiedział papież. Jak podkreślił, prawo do terapii trzeba zawsze stawiać na pierwszym miejscu, zwłaszcza w odniesieniu do najsłabszych, chorych i osób starszych, których nigdy nie wolno odrzucać.

Papież z uznaniem odniósł do osiągnięć Ligi Walki z Rakiem, która we Włoszech pełniła rolę prekursora w wypracowywaniu terapii paliatywnych.

Żyjemy w społeczeństwie zagrożonym kulturą obojętności. Obojętność to dziś wielka choroba. Odwracamy wzrok z w drugą stronę. Dlatego jak nigdy dotąd trzeba okazywać bliskość. W waszym wypadku oznacza to być blisko osób chorych na raka, których sytuacja w ciągu ostatnich dwóch lat była jeszcze trudniejsza z powodu pandemii, która doprowadziła do kryzysu systemu służby zdrowia – podkreślił papież.

Okazujecie też bliskość rodzinom chorych, które potrzebują kompetentnego i aktywnego wsparcia. Jesteście też blisko pracowników służby zdrowia, którzy również są bardzo doświadczeni z powodu trudnych warunków, w jakich musieli pracować. Pandemia spowolniła procesy profilaktyczne i diagnostyczne, co ma oczywiste konsekwencje przede wszystkim dla leczenia choroby, ale także dla sytuacji rodzin i całego społeczeństwa – powiedział

Ks. Mercanzin: Rosjanie błagają Ukraińców o przebaczenie za tę wojnę

Wojna z Ukrainą stanowi zagrożenie dla jedności chrześcijan – uważa ks. Sergio Mercanzin, założyciel Rosyjskiego Centrum Ekumenicznego w Rzymie, które od połowy lat 70. promuje dialog między prawosławnymi i katolikami. „Ziścił się apokaliptyczny scenariusz, którego się nie spodziewałem. Wojnę toczą między sobą dwa narody, bliskie sobie nie tylko pod względem etnicznym, ale też religijnym. To wielka tragedia” – powiedział ks. Mercanzin.

 

W rozmowie z Radiem Watykańskim podkreślił, że nie można mylić obecnej władzy z narodem rosyjskim, który w znacznej większości nie popiera wywołanej przez reżim Władimira Putina wojny. „Poświęciłem całe moje życie narodom słowiańskim. Noszę w sercu zarówno Ukraińców, jak i Rosjan. Wiem, że oni nie chcą tej krwawej wojny” – podkreślił ks. Sergio Mercanzin.

„W Rosji przeżyłem wspaniałe czasy sprzeciwu wobec sowietów, poznałem ludzi, którzy ryzykowali życiem, aby przeciwstawić się reżimowi. Teraz też żyje tam wiele osób, które z podobną odwagą sprzeciwiają się wojnie na Ukrainie. Dziś rano rozmawiałem z rosyjskim korespondentem wojennym, mieszkającym w Stanach Zjednoczonych, który powiedział, że wielu ludzi atakuje go za to, co Rosja wyprawia na Ukrainie. Jednak nie można mylić panującego aktualnie reżimu z narodem – podkreśla ks. Sergio Mercanzin. – Rozmawiałem też z ukraińskim księdzem, który powiedział mi, że wszyscy Rosjanie, których spotyka, błagają go o przebaczenie za tę wojnę. Moim zdaniem, niezależnie od tego jak zakończy się ta inwazja, Putin popełnił polityczne samobójstwo, ponieważ przekroczył granice zdrowego rozsądku. Zwykli obywatele mogą bardzo wiele. Najodważniejsze są kobiety. Pewien wielki rosyjski pisarz napisał, że Rosja porusza się na nogach kobiet. To matki młodych ludzi, którzy ryzykują życie, by prowadzić wojnę przeciwko bratniemu narodowi.“

Rosyjskie Centrum Ekumeniczne to stowarzyszenie, którego celem jest promowanie przesłania ekumenicznego poprzez rozpowszechnianie prawosławnej ikonografii za pośrednictwem sklepów i księgarń. Zostało założone w 1976 r., aby pomóc uchodźcom ze Związku Radzieckiego oraz by przybliżyć Włochom tragiczne warunki, w jakich żyli chrześcijanie na terenach ówczesnego ZSRR. Z biegiem lat centrum stało się także miejscem dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego, zwłaszcza między prawosławnymi i katolikami

Blog Ks Jerzy Popiełuszko- jak przebaczyć ?

BŁ. KSIĄDZ JERZY POPIEŁUSZKO "Zło dobrem zwyciężaj"

Dzień 9 - Przebaczenie i pokuta

Ludzie po wielu latach, często po latach czterdziestu, pięćdziesięciu, nabierają odwagi, żeby przyjść do mnie i prosić o pojednanie z Bogiem, o spowiedź, Komunię świętą. Jest to przeżycie i dla mnie jako księdza, i dla tych ludzi również. Oczywiście, nie jest to jedyna forma. Bardzo często proces nawracania się, powrotu do Boga, do Kościoła, czy odnalezienie w ogóle Boga, zaczyna się od właściwej postawy patriotycznej i Bóg może wybrać różne drogi do nawrócenia („Dotknięcie Boga”, s. 95-96).

 

Ksiądz Jerzy powiadał, że liturgiczna mądrość Kościoła podsuwa wiernym różne tematy do refleksji. Przypominał, że są pośród nich sprawy ważne, ale i te najważniejsze. Do tych ostatnich należy pokuta. Albowiem Bóg, obdarzający nas niezliczoną ilością darów, pozostaje Bogiem miłosierdzia i przebaczenia. Zasadniczo to, kim i jacy jesteśmy, że doświadczamy cudowności i piękna świata, że jest obok nas ktoś, kogo ukochaliśmy, że wreszcie potrafimy wzajemnie się sobą wzbogacać, cieszyć bliskością - wszystko od Niego otrzymaliśmy. Jakże zatem nie podnosić dziękczynnie rąk, nie wzywać Ducha Świętego, aby umacniał radość. Radość umartwioną. W przywołanym sformułowaniu nie ma żadnej sprzeczności. Umartwienie, pokuta, ciężar nawrócenia łączą się nierozerwalnie z uczuciami duchowego spełnienia. Bo Bóg rzeczywiście pragnie nas zbawić. Powinniśmy tylko spoglądać jak biblijni Izraelici na miedzianego węża, czyli Chrystusa, który uczynił ze świata rzeczywistość odkupioną, dzięki czemu możemy przezwyciężać codzienne słabości.

 

Kościół przecież - podkreślał ksiądz Popiełuszko — otrzymał od Chrystusa władzę leczenia „chorób grzechu”poprzez sakrament pokuty. Konieczna jest jednak z naszej strony ciągła postawa ewangelicznego syna marnotrawnego, pozwalająca za pośrednictwem kapłana nawiązywać na nowo przyjaźń między nami a Bogiem („Dotknięcie Boga”, s. 51). Miłosierdzie Boże sprawia, że grzech nie jest w stanie opanować nas bezpowrotnie. Dlatego odnajdujemy w sobie radość i wdzięczność, choć jesteśmy świadomi, że sami siebie potrafimy odciągnąć od Boga, wręcz siebie potępiać. Jeden z teologów zauważył, że Bóg nie ma żadnego interesu w tym, by potępiać człowieka; jest On samą miłością, która posuwa się tak daleko, iż Ojciec wydaje Syna za świat: więcej już nie może nam dać.

A my? Przyjmujmy niebieskie dary w taki sposób, aby owocowały dobrem, szlachetnością, pokorą i umiejętnością bycia z bliźnimi. Nie warto ukrywać ich w zakamarkach własnej duszy. Trzeba pamiętać, że dom naszych serc codziennie kurzy się, brudzi, gdyż grzech z łatwością nas obejmuje; że koniecznością pozostaje wysiłek nawracania się, szczególnie w czynach, wydawałoby się, mało znaczących, zwykłych; wreszcie, musimy modlić się, wykradać swojemu egoizmowi czas i ofiarowywać go Bogu. Albowiem bez modlitwy nawet największe do Boga przywiązanie traci swą żarliwość i autentyczność. W Bogu, wskazywał ksiądz Popiełuszko, trzeba szukać spokoju. Najlepiej w cichej modlitwie, w poleceniu wszystkiego, co się czyni Bogu („Dotknięcie Boga”, s. 26).

 

Niech więc ogarnia nas światło Bożej łaski, abyśmy przyjmowali z nadzieją dary Jezusowej miłości. W wierze zawsze chodzi o realne działania. Przyjmowanie ewangelicznych zaleceń oznacza ich realizację w codzienności istnienia, a nie jakieś jedynie teoretyczne zaufanie. Oczywiście, nasza sytuacja wcale nie jest prosta. Wciąż bowiem znajdujemy się niejako pomiędzy dwoma, tak bym powiedział, źródłami perswazji: światłem i ciemnością. I często bardziej miłujemy ciemność, gdyż w jej głębi bywamy swobodniejsi, mniej skrępowani i - jak się wydaje - wolni. Jasność wymaga natomiast odpowiedzialności, zwracania uwagi na inne osoby. I przede wszystkim walki ze złem. Światło uwidacznia grzechy, dlatego nie lubimy światła. Na szczęście jednak czerwcowe dni Jezusowego Serca, łączące radość i wysiłek, sprawiają, że nasze uczynki dokonujemy w Bogu. W czerwcu, w miesiącu poświęconym Bożemu Sercu, chcemy naszym sercem ogarnąć tych, którzy naszego serca najbardziej potrzebują - mówił ksiądz Jerzy w 1982 roku. Bowiem pragniemy odnieść zwycięstwo nad złem i własnymi słabościami. Chcemy mieć udział w zmartwychwstaniu Chrystusa. Wszystkie ścieżki naszych codziennych wyborów zbiegają się - właśnie dlatego - w punkcie, który nazwałbym ufnym posłuszeństwem Bogu. U Jezusa cierpienie za wszystkich łączy się z wielką radością, radością boską, spontaniczną, która daje posłuszeństwo Ojcu, radością płynącą z możliwości miłowania aż do ofiary, całkowicie tkwiącą w Bogu. Nie jest to jakaś radość - proszę zauważyć - psychologiczna, lecz tworząca samo Jezusowe istnienie. Dzięki niej możemy stawać się ludźmi coraz lepszymi, budować wspólne dobro, oczekiwać, że Duch Święty nigdy nas nie opuści.

 

Jednakże musimy być czujni. Grzech nigdy nie daje za wygraną. Trzeba wciąż trwać, jak określał ksiądz Jerzy, w ciągłej gotowości chrześcijańskiej, która jest zdolnością rozpoznawania w wydarzeniach dnia codziennego Bożej obecności. Przyjmijmy zaproszenie św. Jana, który prowadzi nas na ucztę, przygotowaną na cześć Chrystusa w domu niejakiego Szymona Trędowatego, jednego z zamożniejszych mieszkańców Betanii.

Pośród przybyłych na uroczystość znajdował się także Łazarz, wskrzeszony z martwych....

Zwykły święty

"Był człowiekiem z krwi i kości. Zupełnie zwyczajny, „szary" uczeń, ministrant, kleryk, ksiądz. Przeciętnie zdolny. Nie urodził się święty, miał swoje słabości (...). Jego postać może być zachętą dla wszystkich średnich i przeciętnych, którzy myślą, że świętość jest tylko dla wielkich i wybranych".

 

 

MODLITWA CAŁKOWITA Ks W.Danielski

Ks Wojciech Danielski Modltwa calkowita

Modlitwa całkowita.

Weź, o Panie, mnie całego,  
wszystko, co mam, wszystko, czym jestem.  Niechaj Twój Duch oczyści i przemieni 
w ofiarę dla Ciebie mnie całego 
ze wszystkimi władzami ciała i duszy,  ze wszystkimi mocami i słabościami, z którymi jestem poświęcony Tobie.

Weź moje oczy, które najpierw ujrzały tylko dobro rodziców 
i piękno świata i ludzi, zanim ujrzały zło ... Oczyść je, Duchu Pański, i przemień,  by we wszystkim widziały Ciebie, Stwórcę i Odnowiciela
twarzy każdego człowieka ujrzały Twoje odbicie, 
Twoje Oblicze, świata, a w które nasyci nas 
radością na wieki.

Weź moje uszy,  które słyszały najpierw słowa rodzicielskiej miłości ... zanim usłyszały słowa niedobre ... Oczyść je, Duchu Pański, i przemień 
w Ofiarę, na służbę dla Ciebie, 
aby były wyczulone na głos dobra, na wołanie o pomoc, 
na piękno ciszy i harmonii pokoju.

Weź moje usta, które najpierw otworzyły się, by przyjmować dobry pokarm wzięty z matki i by wymawiać słowa miłości dziecięcej, zanim zaczęły przyjmować to, co szkodzi ciału i duchowi, i wypowiadać słowa złe przeciw miłości, prawdzie i czystości. Oczyść moje usta, Duchu Święty, aby otworzyły się na Boże życie w Eucharystycznym Pokarmie i Napoju  i na słowa modlitwy i błogosławieństwa.

Weź moje ręce
które najpierw dotykały często i z miłością swoich najbliższych, zanim zaczęły sięgać po zło i czynić zło. 
Oczyść moje ręce, Duchu Święty, Duchu Mocny, 
niech nie używam rąk do krzywdy i zniewagi człowieka,
ale niech często i z miłością dotykam Najświętszych 
Postaci Eucharystycznej Obecności Pana Naszego, 
Ołtarza, Ewangelii, Krzyża i każdego człowieka,  który potrzebuje mojej pomocy i znaku miłości.

Weź moje nogi
które najpierw wędrowały do Twojej Świątyni i Ołtarza, 
zanim zaczęły zbaczać na złe drogi i ścieżki.  Oczyść je i przemień, Duchu Boży, żebym chodził tam, gdzie Ty mnie poślesz i gdzie będę ludziom potrzebny;

Weź wszystkie siły ducha i ciała, zdrowie, prace, zamiary, decyzje i czyny;weź mnie całego na Twoją służbę w miłości,  Jezu, mój Panie i Królu! 

Amen.

Według modlitwy: 
ks. Wojciecha Danielskiego "Modlitwa całkowita

Modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego

Modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego

Boże, Ojcze wszystkich ludzi, Ty w pełni czasów posłałeś do nas Swojego Syna, aby rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno i mocą Ducha Świętego pozwalasz nam uczestniczyć w Twoim życiu. Ty w każdym czasie wzywasz ludy i narody, aby oczyszczone we Krwi Baranka przeszły z wielkiego ucisku do Twojej chwały. Wielbimy Cię w Twoim Kościele, który jest „światłem” narodów. Dziękujemy Ci za ludzi Kościoła, których współcześnie postawiłeś na naszej drodze życia.

Przez wstawiennictwo Niepokalanej, Matki Kościoła prosimy o dar coraz większej miłości, z której zrodził się Kościół i dla której został powołany.

Dziękujemy Ci za liczne charyzmaty Kościoła i za dary otrzymane na drodze Oazy Żywego Kościoła i Ruchu Światło – Życie, których założycielem jest Twój kapłan Franciszek Blachnicki, „gorliwy apostoł nawrócenia i wewnętrznej odnowy człowieka” (Jan Paweł II).

Jesteśmy przekonani, że kapłan ten uczestniczy już w Twojej chwale niebieskiej. Jeżeli jednak Ty, Ojcze, wybrałeś go, by teraz w szczególny sposób kapłan ten stał się dla nas wzorem i przykładem, i by nadal przyczyniał się do wzrostu Twego Królestwa na ziemi, to naszym zadaniem będzie przyczyniać się do tego, by ta wola stała się powszechną nie tylko w niebie, ale i na ziemi. Prosimy Cię o to z całą pokorą, a czynimy to przez naszego Pana za wstawiennictwem Niepokalanej, Matki Kościoła.

Amen.

LITANIA DO CHRYSTUSA ŻERTWY I OFIARY

LITANIA DO CHRYSTUSA ŻERTWY I OFIARY 

Kyrie eleison.
Chryste eleison. Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas.
Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Jezu, Kapłanie na wieki, zmiłuj się nad nami.
Jezu, nazwany przez Boga Kapłanem na wzór Melchizedeka,
Jezu, Kapłanie, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą,
Jezu, Kapłanie wielki,
Jezu, Kapłanie z ludzi wzięty,
Jezu, Kapłanie dla ludzi ustanowiony,
Jezu, Kapłanie naszego wyznania,
Jezu, Kapłanie większej od Mojżesza czci godzien,
Jezu, Kapłanie prawdziwego przybytku,
Jezu, Kapłanie dóbr przyszłych,
Jezu, Kapłanie święty, niewinny i nieskalany,
Jezu, Kapłanie wierny,
Jezu, Kapłanie miłosierny,
Jezu, Kapłanie dobroczynny,
Jezu, Kapłanie pałający gorliwością o Boga i ludzi,
Jezu, Kapłanie na wieczność doskonały,
Jezu, Kapłanie, który wszedłeś do nieba,
Jezu, Kapłanie, siedzący po prawicy Majestatu na wysokości,
Jezu, Kapłanie wstawiający się za nami przed obliczem Boga,
Jezu, Kapłanie, któryś nam otwarł drogę nową i żywą,
Jezu, Kapłanie, któryś umiłował nas i obmył od grzechów Krwią swoją,
Jezu, Kapłanie, któryś siebie samego wydał jako ofiarę i hostię dla Boga,
Jezu, Ofiaro Boga i ludzi,
Jezu, Ofiaro święta,
Jezu, Ofiaro niepokalana,
Jezu, Ofiaro przyjęta przez Boga,
Jezu, Ofiaro przejednania,
Jezu, Ofiaro uroczysta,
Jezu, Ofiaro chwały,
Jezu, Ofiaro pokoju,
Jezu, Ofiaro przebłagania,
Jezu, Ofiaro zbawienia,
Jezu, Ofiaro, w której mamy ufność i śmiały przystęp do Boga,
Jezu, Ofiaro, która dwoje jednym uczyniła,
Jezu, Ofiaro od założenia świata ofiarowana,
Jezu, Ofiaro żywa przez wszystkie wieki.

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Jezu.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Jezu.

Od zła wszelkiego, wybaw nas Jezu.
Od nierozważnego wejścia na służbę Kościoła,
Od grzechu świętokradztwa,
Od ducha niepowściągliwości,
Od pogoni za pieniądzem,
Od wszelkiej chciwości,
Od złego używania majątku kościelnego,
Od miłości świata i jego pychy,
Od niegodnego sprawowania świętych Tajemnic,
Przez odwieczne Kapłaństwo Twoje,
Przez święte namaszczenie Boskości, mocą którego Bóg Ojciec uczynił cię Kapłanem,
Przez Twego kapłańskiego ducha,
Przez Twoje posługiwanie, którym na ziemi wsławiłeś Ojca Twego,
Przez krwawą ofiarę z Siebie raz na Krzyżu złożoną,
Przez tę samą ofiarę codziennie na ołtarzu odnawianą,
Przez Boską władzę, którą jako jedyny i niewidzialny Kapłan wykonujesz przez swoich kapłanów,

Abyś wszystkie sługi Kościoła w świętej pobożności zachować raczył, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.
Aby ich napełnił duch kapłaństwa Twego,
Aby usta kapłanów strzegły wiedzę,
Abyś na żniwo swoje robotników nieugiętych posłać raczył,
Abyś sługi Twoje w gorejące pochodnie przemienił,
Abyś pasterzy według Twego Serca wzbudzić raczył,
Aby wszyscy kapłani nienaganni byli i bez skazy
Aby wszyscy, którzy zobaczą sługi ołtarzy, Pana uczcili,
Aby składali Ci ofiary w sprawiedliwości,
Abyś przez nich cześć Najświętszego Sakramentu rozkrzewić raczył,

Kapłanie i Ofiaro, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.

MÓDLMY SIĘ

Boże, Uświęcicielu i Stróżu Twojego Kościoła, wzbudź w nim przez Ducha Twojego godnych i wiernych szafarzy świętych Tajemnic, aby za ich posługiwaniem i przykładem, przy Twojej pomocy lud chrześcijański kierował się na drogę zbawienia.
Boże, Ty nakazałeś modlącym się i poszczącym uczniom oddzielić Pawła i Barnabę do dzieła, do którego ich przeznaczyłeś, bądź teraz z Twoim Kościołem trwającym na modlitwie, i wskaż tych, których do służby Twej wybrałeś. Przez Chrystusa Pana naszego

GRZECHY PRZECIWKO DUCHOWI ŚW. MODLITWA JPII

MUSIMY O TYM PAMIĘTAĆ I UZNAĆ TO ZA PRAWDĘ OBJAWIONĄ ROZPATRUJĄC GRZECHY PRZECIW DUCHOWI ŚWIĘTEMU. W NAUCZANIU KOŚCIOŁA WYRÓŻNIAMY ICH SZEŚĆ:

1 Grzeszyć licząc zuchwale na miłosierdzie Boże,

2 Rozpaczać albo wątpić w miłosierdzie Boże,

3 Sprzeciwiać się uznanej prawdzie chrześcijańskiej,

4 Zazdrościć bliźniemu łaski Bożej,

5 Mieć zatwardziałe serce wobec zbawiennych napomnień,

6.Aż do śmierci odkładać pokutę i nawrócenie.

MODLITWA JANA PAWŁA II KTÒREJ NAUCZYŁ GO JEGO OJCIEC

DUCHU ŚWIĘTY, PROSZĘ CIĘ O DARMĄDROŚCI DO LEPSZEGO POZNAWANIA CIEBIE I TWOICH DOSKONAŁOŚCI BOŻYCH,

O DAR ROZUMU DO LEPSZEGO ZROZUMIENIA DUCHA TAJEMNIC WIARY ŚWIĘTEJ,

O DAR UMIEJĘTNOŚCI, ABYM W ŻYCIU KIEROWAŁ SIĘ ZASADAMI TEJŻE WIARY,

O DAR RADY, ABYM WE WSZYSTKIM U CIEBIE SZUKAŁ RADY I U CIEBIE JĄ ZAWSZE ZNAJDOWAŁ,

O DAR MĘSTWA, ABY ŻADNA BOJAŹŃ ANI WZGLĘDY ZIEMSKIE NIE MOGŁY MNIE OD CIEBIE ODERWAĆ,

O DAR POBOŻNOŚCI, ABYM ZAWSZE SŁUŻYŁ TWOJEMU MAJESTATOWI Z SYNOWSKĄ MIŁOŚCIĄ,

O DAR BOJAŹNI BOŻEJ, ABYM LĘKAŁ SIĘ GRZECHU, KTÓRY CIEBIE, O BOŻE, OBRAŻA.
AMEN

 

LITANIA DO CHRYSTUSA ŻERTWY I OFIARY /27.05¡

Kyrie eleison.
Chryste eleison. Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas.
Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Jezu, Kapłanie na wieki, zmiłuj się nad nami.
Jezu, nazwany przez Boga Kapłanem na wzór Melchizedeka,
Jezu, Kapłanie, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą,
Jezu, Kapłanie wielki,
Jezu, Kapłanie z ludzi wzięty,
Jezu, Kapłanie dla ludzi ustanowiony,
Jezu, Kapłanie naszego wyznania,
Jezu, Kapłanie większej od Mojżesza czci godzien,
Jezu, Kapłanie prawdziwego przybytku,
Jezu, Kapłanie dóbr przyszłych,
Jezu, Kapłanie święty, niewinny i nieskalany,
Jezu, Kapłanie wierny,
Jezu, Kapłanie miłosierny,
Jezu, Kapłanie dobroczynny,
Jezu, Kapłanie pałający gorliwością o Boga i ludzi,
Jezu, Kapłanie na wieczność doskonały,
Jezu, Kapłanie, który wszedłeś do nieba,
Jezu, Kapłanie, siedzący po prawicy Majestatu na wysokości,
Jezu, Kapłanie wstawiający się za nami przed obliczem Boga,
Jezu, Kapłanie, któryś nam otwarł drogę nową i żywą,
Jezu, Kapłanie, któryś umiłował nas i obmył od grzechów Krwią swoją,
Jezu, Kapłanie, któryś siebie samego wydał jako ofiarę i hostię dla Boga,
Jezu, Ofiaro Boga i ludzi,
Jezu, Ofiaro święta,
Jezu, Ofiaro niepokalana,
Jezu, Ofiaro przyjęta przez Boga,
Jezu, Ofiaro przejednania,
Jezu, Ofiaro uroczysta,
Jezu, Ofiaro chwały,
Jezu, Ofiaro pokoju,
Jezu, Ofiaro przebłagania,
Jezu, Ofiaro zbawienia,
Jezu, Ofiaro, w której mamy ufność i śmiały przystęp do Boga,
Jezu, Ofiaro, która dwoje jednym uczyniła,
Jezu, Ofiaro od założenia świata ofiarowana,
Jezu, Ofiaro żywa przez wszystkie wieki.

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Jezu.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Jezu.

Od zła wszelkiego, wybaw nas Jezu.
Od nierozważnego wejścia na służbę Kościoła,
Od grzechu świętokradztwa,
Od ducha niepowściągliwości,
Od pogoni za pieniądzem,
Od wszelkiej chciwości,
Od złego używania majątku kościelnego,
Od miłości świata i jego pychy,
Od niegodnego sprawowania świętych Tajemnic,
Przez odwieczne Kapłaństwo Twoje,
Przez święte namaszczenie Boskości, mocą którego Bóg Ojciec uczynił cię Kapłanem,
Przez Twego kapłańskiego ducha,
Przez Twoje posługiwanie, którym na ziemi wsławiłeś Ojca Twego,
Przez krwawą ofiarę z Siebie raz na Krzyżu złożoną,
Przez tę samą ofiarę codziennie na ołtarzu odnawianą,
Przez Boską władzę, którą jako jedyny i niewidzialny Kapłan wykonujesz przez swoich kapłanów,

Abyś wszystkie sługi Kościoła w świętej pobożności zachować raczył, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.
Aby ich napełnił duch kapłaństwa Twego,
Aby usta kapłanów strzegły wiedzę,
Abyś na żniwo swoje robotników nieugiętych posłać raczył,
Abyś sługi Twoje w gorejące pochodnie przemienił,
Abyś pasterzy według Twego Serca wzbudzić raczył,
Aby wszyscy kapłani nienaganni byli i bez skazy
Aby wszyscy, którzy zobaczą sługi ołtarzy, Pana uczcili,
Aby składali Ci ofiary w sprawiedliwości,
Abyś przez nich cześć Najświętszego Sakramentu rozkrzewić raczył,

Kapłanie i Ofiaro, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.

MÓDLMY SIĘ

Boże, Uświęcicielu i Stróżu Twojego Kościoła, wzbudź w nim przez Ducha Twojego godnych i wiernych szafarzy świętych Tajemnic, aby za ich posługiwaniem i przykładem, przy Twojej pomocy lud chrześcijański kierował się na drogę zbawienia.
Boże, Ty nakazałeś modlącym się i poszczącym uczniom oddzielić Pawła i Barnabę do dzieła, do którego ich przeznaczyłeś, bądź teraz z Twoim Kościołem trwającym na modlitwie, i wskaż tych, których do służby Twej wybrałeś. Przez Chrystusa Pana naszego.

LITANIA NOCNA O MILOSIERDZIE.

LITANIA NOCNA O MILOSIERDZIE.

Kyrie, elejson.Chryste, elejson. Kyrie, elejson.

Chryste, usłysz nas.Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże,zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże,zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże,zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże,zmiłuj się nad nami.

-duszom osaczonym prze pokusy.

Panie Jezu okaż miłosierdzie 

tym którzy znajdują się w grzechu śmiertelnym

tym którzy popadli w grzechy…  

tym którzy ulegli światu a zapomnieli o Tobie.

wszystkim duszom osaczonym przez pokusy

 

tym którym w tym momencie grozi niebezpieczeństwo utraty Ciebie na zawsze 

tym którzy innych kuszą. PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERDZIE

tym którzy tej nocy są na zewnątrz; bezdomnym, zmęczonym, przymierającym z głodu, pijakom i samobójcom…

tym którzy są na zewnątrz, by grzeszyć

tym którzy znajdują się w grzechu śmiertelnym

 

tym którzy są na zewnątrz by ratować z grzechu….

. tym którzy pracują tej nocy ..

tym którzy chorują i cierpią PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERZDIE

tym którzy są operowani

tym którzy nie mogą zasnąć tej nocy..

tym którzy popadli w grzechy

tym którzy mają kłopoty i zmartwienia , wszystkim ludziom na Ukrainie....

wszystkim dzieciom , które płaczą tej nocy , chorym psychicznie

wszystkim pielęgniarkom z nocnej zmiany PANIE JEZU OKAŻ MILOSIERDZIE

wszystkim lekarzom i kapłanom wzywanym tej nocy.

Tym którzy tej nocy cierpią z powodu żałoby

tym dla których ta noc będzie ostatnią nocą na ziemi

tym którzy walczą dzisiaj o wolność  swojego narodu ukraińskiego i giną w bezsownej wojnie wywołanej przez Rosje putynowską PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERDZIE

Matkom które muszą uciekać z dziećmi ze swego kraju na Ukrainie doPolski pozbawione  domu i miejsc pracy

wszystkim którzy  zgłosili się   na Ukrainie do obrony terytorialnej  opuszczając swoje dzieci i żony....

wszystkim  mieszkańcom Ukrainy aby umieli się obronić przed niesprawiedliwą j terorystyczną inwazją Rosji sowjeckiej....

 tym którzy tej nocy umrą bez kapłana lub sakramentów

tym którzy umierają odrzucając posługę świętego Kościoła

tym którzy umierają nieprzytomni

tym którzy boją się śmierci PANIE JEZU OKAŻ MILOSIERZDIE

wszystkim umierającym kapłanom , zakonnikom i zakonnicom

wszystkim wiernym przyjmującym komunie św, którzy odchodzą z tego świata

nam samym w ostatniej naszej godzinie…

Boże , którego miłosierdzie jest niezgłębione a skarby litości nieprzebrane wejrzyj na nas łaskawie i pomnóż w nas ufność w Miłosierdzie swoje byśmy nigdy w największych nawet trudnościach nie poddawali się rozpaczy lecz zawsze zgadzali się z wolą Twoją która jest samym Miłosierdziem . Przez Chrystusa Pana naszego . AMEN

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje cale życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedzila mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczylaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Różaniec do nieba Ks Blachnicki- rozważania-WAŻNE https://youtu.be/VGOJWfzbjhA

MODLITWA O POKÓJ

Panie Jezu Chryste,

Ty, który jesteś naszym pokojem,

Ty, który zburzyłeś rozdzielający ludzi mur – wrogość,

Ty, który ludzi dalekich czynisz bliskimi,

Ty, który w sobie zadałeś śmierć wrogości!

Prosimy, zadaj śmierć także jakiejkolwiek wrogości w nas! Daj nam światłe oczy serca, byśmy przestali widzieć w sobie wzajemnie przeciwników, a zobaczyli współdomowników – w Twoim Domu, a także w tym domu, który ma na imię Polska; Nawróć nasze wzajemne myślenie o sobie, i daj nam słowa i czyny na miarę tego nawrócenia.

Włóż nam w usta – a jeszcze wcześniej w nasze myśli – słowa, które budują, nie rujnują; leczą, nie zadają rany; pocieszają, nie odbierają nadziei; niosą pokój, nie wywołują agresji.

Wskaż nam czyny konkretnej miłości i miłosierdzia, wokół których odbudujemy naszą wspólnotę. Zwłaszcza w tak trudnej, obecnej chwili pandemii poprowadź nas do osób chorych i starszych, tych, którzy przebywają na kwarantannie i tych, którzy opłakują swoich zmarłych. Pomnóż w nas ofiarność i współczucie. Uczyń każdego z nas „nowym człowiekiem”, a nastanie pokój! Modlimy się za wszystkich! O mądrość i pragnienie dobra wspólnego dla każdego, kto w obecnym sporze zabiera głos;

Za polityków wszystkich opcji w parlamencie i poza nim. Za tych, którzy modlą się w kościołach, i za tych, którzy demonstrują. Za wierzących w Boga, i za tych, którzy wartości prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna wywodzą z „innych źródeł”;

Również za tych, którzy w tej chwili wcale ich nie szukają. Ty – rozpoznany czy nierozpoznany – znajdź drogę do każdego z nas, wskaż nam właściwe drogi ku sobie nawzajem. I skutecznie nas po nich poprowadź.

Amen.

Pliki do pobrania