p Franciszrk Nie dajmy się uzależnić od świata ......

 FRANCISZEK: NIE DAJMY SIĘ UZALEŻNIĆ OD MENTALNOŚCI ŚWIATA

Franciszek: Nie dajmy się uzależnić od mentalności świata

KATARZYNA MATEJEK /FOTO GOŚĆ

"Nie możemy dać się uzależnić od mentalności świata, ponieważ centrum naszego życia stanowi Jezus i Jego słowo światła, miłości, pocieszenia" - powiedział Franciszek podczas niedzielnej modlitwy "Anioł Pański" w Watykanie. Papież podkreślił wagę "nawrócenia" polegającego na wyzbyciu się oziębłości i obojętności, otwarcia się na innych z serdecznością i braterską wrażliwością, na ich potrzeby, a szczególnie na najbardziej potrzebujących.

Franciszek zwrócił uwagę, że dzisiejsza liturgia, drugiej niedzieli Adwentu jak ma wyglądać proces naszego nawrócenia. Ewangelia przedstawia postać Jana Chrzciciela, który obchodząc całą okolicę nad Jordanem głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów i przypomina starożytne proroctwo Izajasza: „Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego".

Papież podkreślił wagę "nawrócenia" polegającego na wyzbyciu się oziębłości i obojętności, otwarcia się na innych z serdecznością i braterską wrażliwością, na ich potrzeby, a szczególnie na najbardziej potrzebujących.

Zachęcił do walki z pychą i poczuciem wyższości, podejmując konkretne gesty pojednania z naszymi braćmi, prosząc o przebaczenie naszych win. "Nawrócenie jest bowiem pełne, jeśli prowadzi do pokornego uznania naszych błędów, naszych niewierności i niewywiązywania się ze zobowiązań" - zaznaczył Franciszek.

Zwrócił uwagę, że wierzący to osoba, która wskazuje perspektywy nadziei nawet w tych trudnych sytuacjach życiowych, naznaczonych porażką i klęską. Zachęcił aby nie poddawać się w obliczu sytuacji negatywnych zamknięcia i odrzucenia. "Nie możemy dać się uzależnić od mentalności świata, ponieważ centrum naszego życia stanowi Jezus i Jego słowo światła, miłości, pocieszenia" - powiedział Franciszek.

Wskazując na świadectwo życia Jana Chrzciciela papież zaznaczył, że także dzisiaj, "uczniowie Jezusa są wezwani, aby byli Jego pokornymi, ale odważnymi świadkami, aby rozniecić nadzieję, aby uzmysłowić, że mimo wszystko królestwo Boże jest stale budowane z dnia na dzień mocą Ducha Świętego".

Na zakończenie wezwał: "Niech Najświętsza Maryja Panna pomaga nam w codziennym przygotowaniu drogi Pańskiej, poczynając od samych siebie; i rozsypywania wokół nas, z wytrwałą cierpliwością, ziaren pokoju, sprawiedliwości i braterstwa

POMOC KOSCIOŁOWI na WSCHODZIE 09,12.BR

powiedział: „W sposób szczególny pozdrawiam redaktorów Sekcji Polskiej Radia Watykańskiego, która w tych dniach obchodzi 80. rocznicę istnienia. Dziękuję wam za waszą służbę dla Papieża i dla Kościoła”.

Następnie przypomniał, że w niedzielę w Polsce będzie obchodzony XIX Dzień modlitwy i pomocy Kościołowi na Wschodzie.

„Z wdzięcznością myślę o wszystkich, którzy przez modlitwę i konkretne dzieła wspierają wspólnoty kościelne w krajach sąsiadujących. Wszystkim życzę spokojnego i pełnego łask czasu Adwentu” – dodał.

Papież rozpoczął nowy cykl katechez, który poświęcony jest modlitwie „Ojcze nasz”. Zauważył, że Ewangelie przekazały żywe opisy Jezusa jako człowieka modlitwy.

„Jezus pomimo pilności swojej misji i naglącej potrzeby tak wielu ludzi, którzy go o coś proszą, odczuwa potrzebę odsunięcia się w samotność i modlitwy”– mówił Franciszek.

Podkreślił też, że wokół Jezusa gromadziły się niekiedy „oceaniczne” tłumy.

„On jednak uwolnił się z więzów; nie stał się zakładnikiem oczekiwań tych, którzy już go wybrali na przywódcę. Zagrożeniem dla liderów jest zbytnie przywiązanie do ludzi, brak dystansu. Jezus zdawał sobie z tego sprawę i nie stał się zakładnikiem ludu” – wyjaśnił Franciszek.

Jutro Niedziela – II Adwentu C Nie ma sytuacji bez wyjścia. Jeśli go nie widać, pokaże je Bóg

Nie ma sytuacji bez wyjścia. Jeśli go nie widać, pokaże je Bóg

Bo zawsze jest wyjście. Dzisiejsza Liturgia Słowa mówi o nim aż w trzech sytuacjach.

Izajasz mówi o wyjściu dla tych, którzy są pogrążeni w smutku. Jerozolima − zhańbiona niewiasta, porzucona przez męża, która straciła swe dzieci − doświadczy odmiany losu.

Paweł mówi o wyjściu dla tych, którzy ustają w połowie drogi. Z Pokusą acedii, czyli przekonania: nie dotrę do celu, jaki założyłem, jaki stawia przede mną Bóg, bo nie mam już sił, a droga jeszcze daleka − mierzą się ludzie wszystkich czasów. Ten, który zapoczątkował… dobre dzieło, dokończy go − przekonuje Paweł.

Ewangelia mówi o wyjściu dla tych, którzy chodzą drogami grzechu. Jan Chrzciciel głosi na pustyni chrzest na odpuszczenie grzechów.

Niezależnie od tego, czy przygniata nas cierpienie zhańbienia, czy brak sił w realizacji celów, czy też po prostu nasz grzech − zawsze jest wyjście. Jeśli brak ci sił, pokaże je Słowo.

Czytanie z Księgi Barucha

(Ba 5, 1-9)

Złóż, Jeruzalem, szatę smutku i utrapienia swego, a przywdziej wspaniałe szaty chwały, dane ci na zawsze przez Pana. Oblecz się płaszczem sprawiedliwości, pochodzącej od Boga, włóż na głowę swą koronę chwały Przedwiecznego! Albowiem Bóg chce pokazać wspaniałość twoją wszystkiemu, co jest pod niebem. Imię twe u Boga na wieki będzie nazwane: Pokój sprawiedliwości i chwała pobożności! Podnieś się, Jeruzalem! Stań na miejscu wysokim, spojrzyj na Wschód, zobacz twe dzieci, zgromadzone na słowo Świętego od wschodu słońca aż do zachodu, rozradowane, że Bóg o nich pamiętał. Wyszli od ciebie pieszo, pędzeni przez wrogów, a Bóg przyprowadzi ich niesionych z chwałą, jakby na tronie królewskim. Albowiem postanowił Bóg zniżyć każdą górę wysoką, pagórki odwieczne, doły zasypać do zrównania z ziemią, aby bezpiecznie mógł kroczyć Izrael w chwale Pana. Na rozkaz Pana lasy i drzewa pachnące ocieniać będą Izraela. Z radością bowiem poprowadzi Bóg Izraela do światła swej chwały z właściwą sobie sprawiedliwością i miłosierdziem.

Oto Słowo Boże

ZWRÓĆ UWAGĘ

Smutek, w którym pogrążona była Jerozolima, odbierał jej prawo do miłości i poczucie własnej wartości. Sączył jej do serca słowa o opuszczeniu przez wszystkich, także przez Boga. Uczynił z niej bezpłodną, zastygłą w rozpamiętywaniu swej przeszłości pustynię. Można śmiało powiedzieć, że szata żałobna, w którą przybrała się Jerozolima, nie została utkana ludzkimi rękoma.

• Bóg chce, aby jego Jerozolima przybrała na siebie szatę czystego piękna (gr. euprepeia), które pochodzi od samego Pana, promieniuje z Jego chwały (Ba 5,1b).

• Jerozolima – opuszczona matka – symbolizuje każdego z nas pogrążonego w smutku. Bóg przypomina, że w Jego oczach każdy człowiek pozostaje wciąż piękny. Nosi w sobie blask Bożej chwały, którego nie jest w stanie odebrać mu żadna życiowa okoliczność, złość innych i prześladowania. Ta szata jest dana na zawsze, ponieważ jest to szata nieodwołalnej Bożej miłości • Bóg nie godzi się na to, aby smutek wysysał życie z jego dzieci. Przychodzi, aby nas z Niego wyrwać, uwalniając piękno i życie zamknięte w nas. Pokazuje wyjście ze smutku – tym wyjściem jest Jego nieodwołalna miłość

TRANSLATOR

Zdejmij, Jeruzalem, szatę smutku i utrapienia swego, a przywdziej wspaniałe szaty chwały, dane ci na zawsze przez Pana (Ba 5,1) • tekst grecki mówi o Jerozolimie, która zamiast szaty żałoby i prześladowań, złego traktowania (kakosis) ma ubrać na siebie dosłownie “czyste piękno” (euprepeia) wiecznej Bożej chwały.
• Włóż na głowę swą koronę chwały Przedwiecznego! (Ba 5,2) • Gr. mitra oznacza zawój bądź turban, które nie są właściwym okryciem głowy kobiety. Być może chodzi o diadem, koronę, jaką podczas ceremonii zaślubin na Bliskim Wschodzie zakłada się na głowę małżonki. Bóg ponownie poślubia swoją Jerozolimę.

Czytanie z Listu do Filipian (Flp 1,4-6.8-11)

Zawsze w każdej modlitwie, zanoszę prośbę za was wszystkich - z powodu waszego udziału w (szerzeniu) Ewangelii od pierwszego dnia aż do chwili obecnej. Mam właśnie ufność, że Ten, który zapoczątkował w was dobre dzieło, dokończy go do dnia Chrystusa Jezusa. Albowiem Bóg jest mi świadkiem, jak gorąco tęsknię za wami wszystkimi (ożywiony) miłością Chrystusa Jezusa. A modlę się o to, aby miłość wasza doskonaliła się coraz bardziej i bardziej w głębszym poznaniu i wszelkim wyczuciu dla oceny tego, co lepsze, abyście byli czyści i bez zarzutu na dzień Chrystusa, napełnieni plonem sprawiedliwości, (nabytym) przez Jezusa Chrystusa ku chwale i czci Boga.

Oto Słowo Boże

Z tego typu pokusami muszą mierzyć się ludzie wszystkich czasów. W liście do wspólnoty w Filippi Paweł pisze:

Mam właśnie ufność, że Ten, który zapoczątkował w was dobre dzieło, dokończy go do dnia Chrystusa Jezusa

• Pamiętajmy, że Paweł kieruje te słowa do wspólnoty Kościoła, która przeżywa prześladowania i równocześnie dowiaduje się, że także on sam przebywa także w więzieniu. Filipianie mogą się ugiąć pod ciężarem tych doświadczeń i pomyśleć, że Ewangelia, którą głosił Paweł, zostanie powstrzymana. Czy wystarczy im sił, aby nieść ją dalej bez swojego duchowego ojca i przewodnika?

• Paweł uspokaja ich: Ewangelii nie powstrzyma ani więzienie, ani ludzka słabość. Filipianie wzięli udział w dziele Bożym i to sam Bóg zatroszczy się o to, aby dzieło to zostało dokończone w dzień Chrystusa Pana • Innymi słowy Paweł stwierdza, że to łaska Boża pomaga nam zrealizować nasze życiowe misje, ukończyć bieg, który wydaje się być zbyt trudny do ukończenia o ludzkich siłach • Podobne słowa słyszeli na początku swojej drogi wszyscy wielcy przewodnicy i prorocy Starego Testamentu, których Bóg zapewniał: Ja będę z tobą (>> Rdz 12,3 >> Rdz 26,3 >> Wj 3,12 >> Joz 1,5 >> Sdz 6,15 >> Iz 43,2 >> Jr 1,8)

• Łaska, która nas niesie i siła, która przychodzi od Pana, to WYJŚCIE, dla wszystkich, którzy tracą motywację i siły do życia wiarą.

(Łk 3,1-6)
Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza: „Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech staną się prostymi, a wyboiste drogami gładkimi. I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże”.

 

.....O EWANGELII

• KIEDY TO? • Widzimy Jana, który posłuszny Słowu Bożemu pojawia się na pustyni, aby głosić tam chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów (>> Łk 3, 3). Łukasz troszczy się o to, aby precyzyjnie usytuować misję Jana w kontekście historii powszechnej. Chrzciciel rozpoczyna swoje głoszenie w czasach Tyberiusza Cezara (14−37 r.) i Poncjusza Piłata (26−36 r.), między wrześniem 27 i październikiem 28 roku, za najwyższych kapłanów Annasza (6−15 r. ) i Kajfasza (18−37 r.)

• TO NIE BAJKA • Orędzie, które przynosi, to nie legenda ani kolejna pobożna bajka, ale Ewangelia, która odmieniła los świata. To zapowiedź Tego, który okazał się być potężniejszym od rzymskich cezarów i prokuratorów, który swoim autorytetem przewyższył najwyższe autorytety duchowe judaizmu.

• NA PUSTYNI • Pustynia, na której staje Jan, ma także znaczenie symboliczne. Przez pustynię przez 40 lat Izrael wędrował do Ziemi Obiecanej. Tam, na stepach Moabu, zostawił ich także wielki Mojżesz, wstępując do Pana (>> Pwt 33, 1) • Później przez pustynię Izrael wracał do swojej ziemi obiecanej z Wygnania w Babilonii (>>PIERWSZE CZYTANIE) • Za chwilę nad Jordanem stanie Jezus, aby dokończyć dzieła Mojżesza. To On prawdziwie i na trwałe wprowadzi Izraela do jego Ziemi Obiecanej.

• WYPROSTOWAĆ DROGI • Chrzciciel głosi chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów, którego dokona Mesjasz. Nawołuje do prostowania swoich dróg i do zmiany życia, która pozwoli doświadczyć miłosierdzia, a nie kary nadchodzącego Mesjasza.

• BÓG JEST PIERWSZY • Samego Chrzciciela zaskoczy jednak fakt, że ten Mesjasz nie będzie czekał na nawrócenie grzeszników, ale sam wyruszy na ich poszukiwanie (>> Łk 7, 19). Będzie walczył o prostytutki i celników, będzie siadał z nimi do stołu i okazywał im swoją miłość, zanim jeszcze Ci nawrócą się i zmienią swoje życie (>> Łk 5, 27-30 >> Łk 7, 34 >> Łk 19, 1-10). Jezus będzie pokazywał wyjście Bożego przebaczenia i uprzedzającej miłości, tym, którzy wędrują zagubieni na krętych drogach słabości i grzechu życia.

 

o Franciszek

Franciszek: Choinka i szopka pomagają w kontemplacji Boga

Oby te wspaniałe symbole Bożego Narodzenia wniosły w nasze rodziny i miejsca, gdzie przebywamy odbicie światła i czułości Boga, by pomóc nam w dobrym przeżyciu świąt narodzenia Jezusa – to życzenia, które Papież skierował do tegorocznych ofiarodawców szopki i choinki, które stanęły na Placu św. Piotra. Dary te pochodzą z okolic Wenecji

Rusza zbiórka żywności Caritas "Tak, POMAGAM"

czwartek, 6 grudnia 2018, 11:16:16 Caritas Polska, pgo / Warszawa

7 – 8 grudnia Caritas Polska we współpracy z Caritas diecezjalnymi zorganizuje w supermarketach, sieciach handlowych i sklepach osiedlowych w całej Polsce 15. zbiórkę żywności pod hasłem „Tak, POMAGAM!”. Wolontariusze będą zbierać artykuły spożywcze z długim terminem przydatności do spożycia oraz łatwe w przechowywaniu, z których najuboższe rodziny i placówki Caritas przygotują świąteczne posiłki.

Boże Narodzenie to czas, kiedy każdemu człowiekowi potrzebna jest bliskość drugiego człowieka. Za pomocą prostego gestu można pokazać ludziom, którzy z różnych życiowych powodów znaleźli się w ciężkiej sytuacji, że nie są sami.

Caritas pragnie na święta dotrzeć z pomocą do jak największej liczby osób niedożywionych i żyjących w ubóstwie, aby każdy mógł cieszyć się wigilijnym posiłkiem. Produkty zebrane podczas zbiórki trafiają do najbiedniejszych dzieci, rodzin wielodzietnych, osób samotnie wychowujących dzieci, bezdomnych, chorych i bezrobotnych, a także do osób pracujących, których nie stać na zakup żywności.

Każdorazowo w akcji zbierania żywności uczestniczy około 20 tys. wolontariuszy Parafialnych Zespołów Caritas i Szkolnych Kół Caritas. Bożonarodzeniowa zbiórka „Tak, Pomagam!” przeprowadzona będzie m.in. w sklepach sieci Biedronka, Carrefour, Kaufland, Lidl, Lewiatan, Mila, Polomarket, Tesco i wielu innych.

– Pragnę bardzo podziękować wszystkim tym, którzy potrafią podzielić się żywnością z potrzebującymi – to ważny dar serca, dzięki któremu życie wielu osób staje się mniej przykre i uciążliwe. Najubożsi nas potrzebują, dlatego zwracam się z próbą o tą podstawową pomoc, by inni mogli mieć odrobinę spokojniejsze jutro – powiedział ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Osoby potrzebujące można również wesprzeć wysyłając w trakcie zbiórki SMS pod charytatywny numer 72052 z hasłem PACZKA (koszt to 2,46 z VAT).

W poprzedniej zbiórce przed Wielkanocą zebrano blisko 450 ton żywności, która trafiła do ok. 45 tys. osób potrzebujących. W akcję zaangażowało się ponad 25 tys. wolontariuszy z Parafialnych Zespołów Caritas i Szkolnych Kół Caritas w całej Polsce, którzy zbierali żywność w 2,5 tys. sklepach.

Modlitwa codzienna - Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego dn. 08.12.2018

Modlitwa codzienna - Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego dn. 08.12.2018 Panie Jezu, za wstawiennictwem Twojej Matki, Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem św. Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po narodzeniu, proszę Cię w intencji tego nie narodzonego dziecka, które duchowo adoptowałem, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen

Jak przystąpić?

Szczegóły dotyczące zasad podejmowania i praktykowania Duchowej Adopcji

Duchową Adopcję rozpoczynamy od złożenia przyrzeczenia, które powinno być składane w sposób uroczysty w kościele. Gdzie można składać takie przyrzeczenie, podano w oddzielnym rozdziale p.t. "Gdzie można podejmować D.A.?" Warunkowo można składać przyrzeczenie adopcyjne również prywatnie, przed Krzyżem lub Obrazem Świętym szczegóły w dziale Pytania i Odpowiedzi.

ROTA PRZYRZECZENIA DUCHOWEJ ADOPCJI"

Najświętsza Panno, Bogurodzico Maryjo,
wszyscy Aniołowie i Święci.

Wiedziony pragnieniem niesienia pomocy
nienarodzonym, postanawiam mocno i przyrzekam, 

że od dnia .........08.12.2018 r...........................

biorę w duchową adopcję jedno dziecko, 
którego imię jedynie Bogu jest wiadome, 
aby przez 9 miesięcy, każdego dnia, 
modlić się o uratowanie jego życia 
oraz o sprawiedliwe i prawe życie po urodzeniu. Amen

Moimi zobowiązaniami adopcyjnymi będą:
  •  jedna Tajemnica Różańca Świętego
  •  moje dobrowolne postanowienia
  •  oraz poniższa codzienna modlitwa "Panie Jezu", 
       którą teraz po raz pierwszy odmówię

TEKST CODZIENNEJ MODLITWY "PANIE JEZU"

Panie Jezu za wstawiennictwem Twojej Matki Maryi, która urodziła Cię z miłością oraz za wstawiennictwem świętego Józefa, "Człowieka Zawierzenia", który opiekował się Tobą po urodzeniu, proszę Cię w intencji tego nienarodzonego dziecka które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady i które duchowo adoptowałem. Proszę, daj rodzicom tego dziecka miłość i odwagę, aby zachowali je przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.

Złożenie przyrzeczenia powinny poprzedzać rekolekcje, "dni skupienia", lub przynajmniej ustna informacja na temat podejmowania i praktyk Duchowej Adopcji podawana przed złożeniem uroczystego ślubowania.

Przyrzeczenie Duchowej Adopcji może być też składane prywatnie przed Krzyżem, najlepiej w któreś święto Matki Bożej. Takie "prywatne" przyrzeczenie składamy wówczas, gdy nie ma warunków do uroczystego złożenie go w kościele z pełnym ceremoniałem. Takie sytuacje są usprawiedliwiane np. chorobą, sędziwym wiekiem, niepełnosprawnością, uwięzieniem, pracą na morzu, skoszarowaniem w wojsku, znaczną odległością miejsca zamieszkania kandydata od kościoła sprawującego liturgię przyrzeczeń adopcyjnych.

Duchowa adopcja może być podjęta jeden raz, ale może być podejmowana cyklicznie co 9 miesięcy, jednak zawsze po wypełnieniu poprzednich zobowiązań. Każdorazową nową Duchową Adopcję powinno poprzedzać nowe przyrzeczenie.

Adoptujemy każdorazowo tylko jedno nieznane nam dziecko zagrożone aborcją. Pan Bóg-Dawca Życia zna jego imię i On sam nam je wybiera.

Postanowienia dodatkowe (dodatkowe praktyki) są uzupełnieniem Duchowej Adopcji. Są dobrowolne, lecz są chętnie widziane i praktykowane, ponieważ często stanowią potrzebę większego zadośćuczynienia, dziękczynienia, bądź wyproszenia łask u Bożej Opatrzności. Żeby podjęte postanowienia praktyk skutecznie i do końca wykonać, najlepiej jest podjąć jedną lub najwyżej dwie praktyki.

Może się zdarzyć, że zapomnimy lub zaniedbamy nasze zobowiązania adopcyjne. Długa przerwa, na przykład miesięczna, przerywa Duchową Adopcję i wymaga podjęcia jej od początku. Należy wtedy odbyć spowiedź, ponowić przyrzeczenia i starać się je dotrzymać. W wypadku krótkiej przerwy należy Duchową Adopcje kontynuować, przedłużając praktykę o ilość dni opuszczonych.

 

.

40 lat temu

Wizytacja kardynała Karola Wojtyły na Złotych Łanach - 29 września - 1 października 1978 r.
ARCHIWUM PARAFII ŚW. JÓZEFA NA ZŁOTYCH ŁANACH

40 lat temu kard. Wojtyła wyruszył stąd na konklawe

Od 30 września do 1 października 1978 r. kardynał wizytował tworzącą się wspólnotę na Złotych Łanach. Ostatniego dnia nie sprawował już tu Mszy św. o 16.30. Czekało go zupełnie nowe wyzwanie.

Wielu dzisiejszych mieszkańców parafii św. Józefa doskonale pamięta te trzy wyjątkowe dni, 29 i 30 września oraz 1 października 1978 roku.

W pierwszą niedzielę Adwentu, 2 grudnia, podczas Mszy św. o 11.30, będą uroczyście dziękować Panu Bogu za tamten czas i wszystkie wydarzenia, które stały się udziałem ich wspólnoty parafialnej przez minione 40 lat.

- Przybędzie do naszej parafii ks. kard. Stanisław Dziwisz, aby wraz z całym osiedlem Złote Łany wyrazić Bogu dziękczynienie za to, że przed 40 laty był między nami, modlił się i umacniał duchowo mieszkańców osiedla ówczesny biskup krakowski - kard. Karol Wojtyła. Jak ważne to było wydarzenie, świadczą świadectwa ludzi, którzy to spotkanie przeżyli, ale również słowa św. Jana Pawła II, zapisane w naszej kronice i wypowiedziane po tej wizycie - mówi ks. proboszcz Stanisław Wójcik.

Na wspólne świętowanie zostali również zaproszeni ks. Stanisław Maślanka i Józef Pilch - uczestnicy tamtych dni.

Złotołańscy duszpasterze zapraszają przede wszystkim parafian - zwłaszcza tych walczących o budowę kościoła św. Józefa, budowniczych kościoła, młode pokolenie, które korzysta z ofiary i zaangażowania poprzedników - ale i wszystkich diecezjan.

 Kard. Karola Wojtyła podczas wizytacji na Złotych Łanach - 29 września - 1 października 1978 r.